webart_3

Ophir Kutiel, szerzej znany jako Kutiman, rządzi na youtubie, rządzi w Izraelu, zauważyli go i docenili w USA. Profil muzyka na myspace również cieszy się dużym zainteresowaniem.

KutiA6_flyer_480

Im głębiej zaczyna się szukać informacji o muzyce Kutimana, tym bardziej poetyckie się to staje – poniżej fragment opisu z last.fm:

[…] Afrobeat plus trip hop plus funk tudzież nu funk i oto powstaje duszopozytywny album ‘’Kutiman’‘. Sam bohater, biegle ogarnąwszy sztukę gry na licznych instrumentach – perkusja, keyboard czy gitary wszelakie, przez ostatnich kilka lat chętnie udzielał się w przeróżnych muzycznych projektach zarówno z rodzimymi wykonawcami jak i tymi bardziej mainstream’owymi – choćby kolaboracja z Funk’N’Stein czy Anikuku. […]

A muzyk robi to, co najlepiej się sprzedaje, czyli miksuje, łączy, kompiluje, integruje i … ma ucho, więc wychodzą mu niezłe składanki, chociaż określenie „składanki” to małe niedomówienie.

Jest jeszcze inny aspekt jego twórczości – prawa autorskie. Jak to się mówi potocznie: Poszły się ….! Według moich informacji nikt, go jeszcze nie pozwał i jeżeli utrzyma poziom swoich produkcji nikt nie pozwie. Ten swoisty barter jest opłacalny dla wszystkich.

Na stronie Thru You można szerzej zapoznać się z jego 7 utworową twórczością.

Tak na marginesie, to bardzo ciekawy przykład webartu, dziwię się, że nikt na to wcześniej nie wpadł, albo nie zdobył takiego buzzzuuu.

Rada: Mix!

Reklamy

webart_2

Patrząc na całokształt zagadnienia tzw. sztuki w internecie nie sposób pominąć galerii, czy muzeum online. Najczęściej jest to rodzaj portalu, rozbudowanego portfolia prezentującego zbiory. Rzadziej przyjmuje to formę komplementarną do prezentowanych na wystawach obiektów, a jeszcze rzadziej robi się niezależne projekty online. A szkoda.

Coudal Parents… design, advertising and interactive studio in Chicago, as an ongoing experiment in web publishing, design and commerce – i inicjatywa MoOM. Zbiór linków i informacji o galeriach, zarówno tych wielkich i znanych, jak chociażby Rijksmuseum, aż po niszowe eksperymenty, które nie mają szansy zaistnieć poza wirtualną rzeczywistością.

I pod tym kątem warto przekopać się przez “zbiory” MoOM.

Samo słowo „muzeum” też za bardzo nie pasuje do wirtualnego świata, ale jak zauważa Coudal – The curation makes the museum. Zabawiając się zatem w kuratora, który ma za zadanie wygrzebać coś interesującego polecam:

1. W kontekście potencjału jaki niesie nostalgia. NY Times dostrzega jej reklamową siłę. Jest ona ciepła, miła, a co najważniejsze przefiltrowana. Sprawia, że czujemy się lepiej i wiedzeni tym poczuciem łatwiej wchłaniamy vintage advertising. Galeria oldsmobili i pięknych kobiet?

skoda_moom

2. W kontekście marzeń o podboju kosmosu i … dziwnych ubrań. Wired.

german-pressure-sut_moom

3. W kontekście rosnącej popularności – przynajmniej wśród moich znajomych – blogów i portali prezentujących design. Jako oryginalne źródło inspiracji.

casio_1982-calc-watch-_moom

4. W kontekście bardziej skutecznych mediów reklamowych – czyli pstryczek w nos projektom custom publishing. Zbiór okładek z powieści Philipa K. Dick’a. Ubik. Tym razem bez żadnych aluzji związanych ze słowem.

ubik_r

To tylko drobny wycinek, a tak naprawdę interesująca podróż w poszukiwaniu przejawów sztuki. Mam nieodparte wrażenie, że webart jest postrzegany przez powyższą perspektywę. A może nie?

Rada: ?

webart_1

Cechami skutecznego banera są przede wszystkim przyciągający oko i oryginalny wygląd, do tego zwięzły komunikat spuentowany nieśmiertelnym call to action, który, z powodu automatyzmu userów, zmienia się często w call to delete albo adblock.

Sztuka współczesna lubi bieguny skojarzeniowe i skrajne emocje.

young-hae-chang-heavy-industries

A jak to się ma do „artystycznej” strony komunikatu? The Artist In Residence (wcześniej Project Space) na stronie ArtReview prezentują dobry sposób na wzięcie głębokiego oddechu i …odzyskanie spooookooojuuuuu – zzzzzzzzzzzz:

… high-impact propositional, narrative, interactive, or text-and-image-based works in the form of slideshows, videos and animations — all to give pause in the fast-moving online environment.

Parę przykładów:

Ján Mančuška „bawiąc” się tekstem, łamie literalne struktury poszerzając znaczeniowe pola. Prosta gra słowami kryje zaskakujące odniesienia.

jan-mancuska_slide1

jan-mancuska_slide3

Wielkie idee pod tytułem: świat bez granic, bez wojen, pełen wiary i miłości zyskują w każdym czasie ponadczasową wymowę. Idea fix Zoë Walker&Neila Bromwich, to międzywymiarowa podróż tropem pirackiej rozgłośni radiowej, w towarzystwie psychodelicznej muzyki i dziwnych odgłosów.

… inspired by the maverick spirit of 1970s offshore pirate radio stations, last summer Walker & Bromwich launched Celestial Radio 87.7 FM, a radio station broadcasting a message of ‚loving awareness’ from The Celeste, a boat – covered in 60,000 inch square mirrored tiles – that sailed off the coast of Kent. Walker & Bromwich responded to the coastal landscape of Kent and its history of painters, poets, writers and visionary thinkers.

celestial-radio-877fm_slide1

celestial-radio-877fm_map

Z innych prac zainteresowały mnie banerowe potyczki Celine Duval i Tauby Auerbach.

Dlaczego nazywam to banerami? Ze względu na formę komunikowania się z widzem, która zakłada większą interaktywność i zaangażowanie, a w praktyce sprowadza się do zabawy obraz + dźwięk.

Jako odskocznia od reklamowej znieczulicy dobrze wpisuje się również w przyzwyczajenia związane z użytkowaniem Internetu. Fakt, że zaprasza do innej zabawy, w której nikt nie chce sprzedawać i oszukiwać działa tylko na +.

Jednak nieszczęsna, mało efektywna, forma wprowadza zbyt duży egalitaryzm – ciężko wytrwać do końca, bo za mało w tym podtrzymujących haczyków. Szkoda również, że większość z tych prac znalazła „jedynie” przedłużenie w Internecie, a stworzone zostały w realu. Adaptacja nie zawsze działa z odpowiednio dużą siłą.

Rada: Direction – forward!