różnorodnie

Dzisiejszy wpis będzie trochę o sexie, a trochę o sztuce. Ad sexu, to polecam nową kampanie Diesel-a – takie porno vintage, w sam raz na 30-lecie marki. Osobiście preferuje takie virale, bo spełniają podstawową zasadę marketingu – wyróżniają się. Można powiedzieć, że …. to naprawdę reklama do dupy.

Ad sztuki – to zawsze marzyło mi się, że nastaną takie czasy, że będzie ją można kupić w supermarkecie – i proszę wystarczy wybrać się do Wiednia i zakupić sztuki, ze 4 kg przynajmniej. Można powiedzieć, że … to prawdziwa sztuka kupowania.

Do tego dochodzi chęć sztuki to bycia niezwykle arogancką muzą. Saturday Morning Breakfast Cereal doskonale to zilustrował i podpisał:

To tyle ad poniedziałkowych pogaduch. Temat został wyczerpany.

Rada: Piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!