(eko)logicznie

Trendy eko – szumnie, chmurnie i całkiem dobrze się monetyzują. Więc dlaczego nie połączyć ich jeszcze dodatkowo z ładnym opakowaniem i przenieść w artystyczny wymiar?

Edina Tokodi i jej (eko)estetyczne zabawy.

Bardziej przemawia do mnie taka forma, niż … np. modelki przeciwko … , populistyczne zbiegi L’Oréal, czy handel ekobrandami.

Cóż?

Rada: Ekodesign!

studencko

Stojąc na straży domowego ogniska i żywo rozwijając swoje zainteresowania związane z kuchennymi utensyliami z ogromnym zainteresowaniem śledzę kolejne edycje Electrolux Design Lab.

Established in 2003, Electrolux Design Lab is an annual global design competition open to undergraduate and graduate industrial design students who are invited to present innovative ideas for household appliances of the future.

Formy jakie przyjmują niektóre projekty bywają naprawdę zagadkowe – kto zgadnie co to takiego?

Rada: Be creative!

posterowo

Homework – warszawskie studio designu. Brawa za trzymanie poziomu, brawa za kontynuowanie tradycji polskiej szkoły plakatowej, brawa za twórcze inspiracje.

A reszta jest w sumie typowa – o Homework dowiedziałem się czytając najpierw Guardiana, potem informacja powędrowała na Designboom, potem przetoczyła się przez resztę blogów, by na koniec porazić mnie z Wallpaper, który czytam na facebooku.

Założone w 2003 roku przez Joannę Górską i Jerzego Skakuna studio wystawia się teraz w londyńskiej Kemistry Gallery, a informacja w eter idzie … z zachodu. Taki ożywczy ferment.

Rada: Bring back to life!

inżyniersko

Co jest w stanie stworzyć jeden ambitny inżynier, którego wpływ na rzesze architektów pokroju Rem Koolhaas, Toyo Ito, czy Alvaro Siza jest znaczący?

Element, jego najnowsza instalacja w Tokyo – Opera City Gallery – twórczo koresponduje nie tylko z architektoniczną materią, ale i z wizualnymi przyzwyczajeniami widzów.

Warto zerknąć na warsztat pracy Balmonda.

Rada: Technology and composition.

obyczajnie

Ciekawie jest obserwować jak zmieniają się pola interpretacyjne w zależności od czasu, miejsca i narodowosći artysty – dobry „case study” do przemyśleń oprzeć można na tratwianym przykładzie (Tratwa Meduzy, przez niektóych utożsamianiana z potopem) autorstwa Théodore Géricault.

David LaChapelle to również już klasyk, o którym tyle napisano, że nie sposób dojść, o co może mu tak naprawdę chodzić.

Widać wszakże, że zdolny uczeń osiągnął poziom, z którego jego nieżyjący mistrz byłby zadowolony.

A co na to Adad Hannah?

Wątek narodowościowy jeszcze w takiej skali się nie pojawiał, a do tego wartki dialog na polu historii sztuki. Zdaje się ambitnie.

Rada: The Raft of the Medusa (100 Mile House)

krok po kroku

Wmagazine, o którym zrobiło się głośno nawet w Polsce, a przynajmniej wśród czytującej Pudelka większości, nie słynie tylko z zabiegów upiększających jakim poddaje np. Demi Moor.

Poza tym, że na jego łamach zawsze goszczą celebryci – Anne Hathaway, Aria, Drew Barrymore czy Rihanna to jeszcze ma jeden niebywały atut.

Pracuje tam Nathalie Kirsheh, art-director i ilustrator zajmująca się obecnie W, a którą cenie za niebywale skuteczne wyczucie life-stylowych trendów.

Typowy making off pokazujący jej zabawę z prasową materią można zobaczyć na vimeo – design process. Ciekawe, chociaż pozostawiające duży niedosty spojrzenie zza pleców. Takie … .

Rada: So interactive!

freedom

Pióro bywa potężniejsze niż miecz, słowo jest potężniejsze niż … ci się wydaje, a miłość potężniejsza niż grzech. Gradacja w każdej dziedzinie życia jest wskazana.

O ważkich tematach należy mówić w sposób metaforyczny, operując powszechnie zrozumiałą symboliką. Wtedy przekaz jest najskuteczniejszy … ponoć.

Wolność – jej brak / akcja -reakcja / … oczekiwany efekt?

Rada: The Pen is Mightier Than the Sword.

religijnie

Mając na uwadze niesamowite wyczucie czasu, dobry marketing i aurę najlepiej zarabiajacego/kreującego popyt na własną sztukę artysty – nie będę zdziwiony jeśli taki kocyk wkrótce pojawi się w jakiejś „topowej” galerii.

Damien Hirst i jego New Religion series of artworks.

Podane w sposób charakterystyczny dla profilu biznesowego dużych korporacji, więc zaprojektowany na zlecenie Other Criteria, której jest współudziałowcem.

Reszta jest … czystą kalkulacją.

Rada: Be on top!

rozświetlająco

Taka bardzo luźna impresja mnie naszła odnośnie otrąbianej, przy różnych okazjach, ekodoktryny/ekokultu (dostało się nawet Avatarowi) w związku z … żarówką.
Już niedługo odejdzie przecież do przysłowiowego lamusa. Może nawet zostanie to uczczone – np. przez google. W końcu 366-tą rocznicę urodzin Issaca Newtona obchodziliśmy.

Może pora zacząć skupować żarówki?

Tim Fishlock – jak na przyszłościowego artystę przystało czuje co się święci:

What Watt? is a memorial to the incandescent lightbulb. It’s a spherical chandelier made up of 1243 suspended bulbs of various shape and size, illuminated by a single lowenergy light source. By 2011, all forms of incandescent light bulb will have been phased out in favour of greener alternatives. What Watt? marks the passing of a design that has remained relatively unchanged since its invention 130 years ago. An edition of ten. POA.

Btw. inne prace też ma niezłe.

Rada: Bulb your light!