most(owo)

Temat mostów, ich przerzucania, pojawia się ze stałą częstotliwością zarówno w mediach branżowych (sztuka, architektura) jak i bardziej ogólnych. Zawsze z wypiekami i ostrą dyskusją.
Kończy się jak zawsze – produkt finalny jest tzw. „złotym środkiem”, wersją najbardziej wypośrodkowaną, trochę bezideową.

Mówię w tym wypadku o mostach tych namacalnych, po których można się przejść, z których można splunąć w dół, takich mostach sensu stricto.

Cirkelbroen Olafura Eliassona – planowany termin realizacji 2012 (jak widać nie tylko u nas jest to magiczna data). Poniżej wizualizacje:
cirkelbroen_copenhagen_bq111109_1

Podoba mi się w nim to, że niczego nie narzuca – w prosty sposób mówi o miejscu, nie wyróżnia się, nie krzyczy, po prostu jest i to z naciskiem na „jest”.

cirkelbroen_copenhagen_bq111109_2

Ciekawie o samym projekcie mówi jego twórca – some information from Eliasson

Rada: Just be … !


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s