z powrotem

Nic dodać, nic ująć – odrobienie zaległości w kontaktach ze światem zajęło mi całe dwa dni, które poświęciłem skanowaniu (bo nie czytaniu przecież) wiadomości z kanałów informacyjnych.

Czy coś się wydarzyło? Raczej nie – wszystko toczy się swoim starym i utartym szlakiem, na którym raz na parę kroków spotykasz kryzys, plotki, niezłe czołówki filmowe, przeglądasz kolejne wypasione portfolio, zastanawiasz się przez moment, jak to będzie z Janosikiem Agnieszki Holland, czekasz na premierę Avatara Jamesa Camerona, nadrabiasz lekturowe i serialowe zaległości i zastanawiasz się, czy oglądać kolejny sezon Dextera, etc.

Przyjemne jest to, że przy okazji znalazł się artysta, o którym można zrobić kolejny wpis – Olafur Eliasson. Cieszy to, że są takie miejsca, które chcą promować polski design i mają co promować – polecam kafti design.

Od czwartku również blog wraca w swoje ramy, czyli dwa wpisy tygodniowo.

Rada: ?


2 comments

  1. w tate tak jak Olafur jesienią wystawia się Mirek Bałka… O nim też warto napisać… Zacna postać z naszego podwórka 🙂

  2. 😉 zacna to postać – true i na szacun zasługuje to, że jego instalacja będzie prezentowana w ramach projektu „Unilever Series”, który ma naprawdę niezłą rangę i cieszy się b.dużym zainteresowaniem. Chociaż jeżeli miałbym porównywać, to bardzie podchodzi mi sposób pogrywania z przestrzenią miejską w wykonaniu Olafura (btw. też prezetnował swoje „The Weather Project” w ramach tego samego projektu).


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s