dexter

Dawno nie było o serialach i o serial killerach. Dexter. Krótko – dałem się wciągnąć, wpadłem i żeby szybko zakończyć pełen napięcia stan, łykam po 2 odcinki dziennie, mając zamiar skończyć 3 sezon w ciągu tygodnia.

Nie ma chyba sensu pisać o fabule serialu, ani zastawiać się nad głębią relacji interpersonalnych – to serial z gatunku szybkie i przyjemne wchłanianie, które nie pozostawia za dużo umysłowego dyskomfortu i nie owocuje chęcią do dyskusji.

Dostarcza za to doznań natury estetycznej.

W Hiszpanii można było co najwyżej dostać lekkich wymiotów.

dexter_3

W Finlandii zwątpić w mit bezpiecznego państwa.

dexter_4

W Portugalii narazić na nieprzyjemne rozważania o naturze własnej znieczulicy – should I help him or not?

dexter460

Aż strach pomyśleć, co by było gdyby twórcy polskich seriali, do promocji własnej twórczości, zatrudniali agencje reklamowe. Albo chociaż zrobili zmyślne gadżety.

dexter_2

No ale trzeba najpierw mieć te seriale …

Rada: Bloodlust!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s