dziecięco

Dawno nie było żadnego bejbikowania – a czas biegnie do przodu i bejbika coraz mniej interesują krótkie baje dla dzieci. Bejbik chce coraz więcej!

Ostatnio na topie jest Kung Fu Panda. Ale widzę, że jej zainteresowanie zaczyna się w coraz większym stopniu ogniskować wokół Łobota (Wall-E, dla niewtajemniczonych to Wysypiskowy Automat Likwidująco Lewarujący. E klasa).

Dobrze, że trochę baji mam w zapasie, bo baja jest dobra na:
– przedłużenie porannego zalegiwania w łóżku,
– odciągniecie uwagi od komputera taty,
– bezproblemowe spożywanie jedzenia z kategorii „tu grymaszę i wybrzydzam”,
– wyrobienie pamięci – bejbik już powtarza zasłyszane kwestie, czekam na moment kiedy na moje sorry, powie mi: Z sorków klusek nie ulepisz!

Jako kolejny etap widzę gry.

Dobrze, że zrobiłem bajkowe zapasy i gdzieś w czeluściach dysku twardego czają się Łowcy Smoków, z fajnie zrobioną stroną (autorstwa szczecińskiej agencji The Capricron Interactive, nagrodzone na The FWA) – co prawda przekonała mnie bardziej od strony graficznej niż interaktywnej, podobnie jak bajka rozwaliła mnie wizualnie, co do treści to 6.5/10.

dziecieco

Jak nic będę musiał pomyśleć nad jakimiś ograniczeniami, zabezpieczeniem, … . A może po prostu wrócę do tradycyjnych, papierowych, czytanych przeze mnie bajek?

Ad zabezpieczeń to chętnie dorzucę jeszcze ostatnią reklamę Durexa – od wczoraj na viralowej liście top 10.

Chyba pora na dywersyfikację działań – interaktywnie, tradycyjnie …i częstsze spacery.

Rada: Who knows?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s