płciowo

Na początek jeszcze trochę noworocznego ględzenia. Odczuwam silną chęć zmienienia czegoś. Może dlatego, że w sylwestrowym szale zapomniałem o spisaniu najważniejszych noworocznych postanowień. Zamiast tego skupiłem się na przyrządzaniu Pappardelle z suszonymi grzybami i tymiankiem w sosie pomidorowo-serowym.

Ot, takie wspólne gotowanie ze znajomymi, delikatne popijanie i luźne dyskusje. Gastroseksualizm w czystej postaci, bo płeć piękna o polityce zaczęła dyskutować, a płeć słaba o prawdziwkach, siekanych nerkowcach, czosnku, przyprawach, etc. Na szczęście trawka cytrynowa gdzieś się zapodziała, bo nie pasowała do przepisu.

A gdzie tu wróżba na nowy rok, gdzie postanowienia? Wykluły się na początku grudnia i na razie znajdują się w stanie zawieszenia. A co do sexualnych aspektów życia, to nie piszczałbym z zachwytu nad Heinekenem, ale moja żona na pewno cieszyłaby się nową garderobą:

Ale już takie Sony Vaio P, na pewno by mnie podkręciło, moją żonę też.

Jest cała masa rzeczy, które można dzielić – tylko wychodzi mi na to, że płeć piękna coraz bardziej podziela upodobania płci brzydkiej. Na odwrót nie do końca.

A w nowym roku życzę sobie być targetownym behawioralnie przez marketerów.

plciowo

I was happier, dreaming.

Rada: Don’t be too sexy.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s