życzeniowo

… mimo, że wiele zostało powiedziane, to i tak wciąż wiele pozostało do powiedzenia.

Święta to okres (przynajmniej teoretycznie) dwutygodniowej laby – nic strasznego wydarzyć się w tym czasie nie może, zatem nie prognozujmy, co, kiedy, jak i gdzie się wydarzy, tylko skupmy się na najważniejszym.

Bez marudzenia, smucenia, stękania. Cieszmy się chwilą, korzystajmy z okazji, spotykajmy, gadajmy i … wyluzyjmy się.

I oczywiście niech tylko te najlepsze rzeczy spełniają się w Nowym Roku.

Rada: Take it easy!

Ps. Kolejny wpis dopiero 30/31 grudnia 2008 roku.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s