aromatycznie

Nigdy nie myślałem, że jestem uzależniony, a jednak. Moje uzależnienie jest, na szczęście, dość powszechnym nałogiem i „cierpi” na nie znaczna część ludzkiej populacji. Zyski z tego nałogu generują dochody porównywalne do handlu paliwami, chociaż może mniej są narażone na polityczne zawirowania.

Kawa – mój nałóg, mój dopalacz, moja przyjemność.

Agencja BBDO Impact w swojej najnowszej kampanii zdaje się potwierdzać moją tezę, że … życie bez używek jest nudne i jakieś takie bez wyrazu.

Dobrym uzupełnieniem powyższej teorii jest instalacja, która niedawno pojawiła się przed Bramą Brandenburską w Berlinie 77 tys. kubków stanęło na placu przed Bramą Brandenburską w Berlinie. Producenci niemieckiego programu telewizyjnego ‚The Human Footprint’ postanowili zilustrować w ten sposób statystyczne dane mówiące o tym ile kawy pije przeciętny Niemiec podczas swojego życia.

No tak – złe strony też są, ale kto by się nimi przejmował. Do tego stopnia kawa wkradła się w nasze życie, że nawet MacDonald’s w części swoich lokali specjalnie wydzielił coffee spoty z innym, maxymalnie, kawowym menu.

Taki truizm mi się nasuwa – im bardziej coś jest lubiane, tym ludzie z większą wyrozumiałością podchodzą do reklamy.

Rada: Używaj.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s