Na początku mały update do postu „różnorodnie”, a skoro ostatnio było o kawie, to nie może zabraknąć krótkiej wzmianki o papierosach i całej reszcie.
Całą resztą będzie dziś polityka. Zacznijmy jednak od początku. Jak podaje wikipedia: Papieros – wyrób tytoniowy składający się z rurki i cienkiej bibułki (gilzy) o średnicy do 1 cm i długości do 12 cm (zwykle 85 mm), wewnątrz której znajduje się mieszanka tytoniowa zawierająca spreparowane liście różnych odmian tytoniu (lub rzadziej marihuany, cracku czy innych substancji działających narkotycznie).
Substancje zawarte w dymie działają na organizm palacza, jednostajny i monotonny ruch ręki uspokaja, myśli robią się czystsze, chęć do życia wraca … a dym dostarcza przeżyć natury estetycznej. Niepalącym zaś podnosi ciśnienie sam zapach dymu – zwłaszcza jeżeli mają bejbiki.
Niepalący kandydat na prezydenta USA – John McCain – wg mojego ulubionego szmatławca, czyli Super Expressu – planuje „zniszczyć” Iran papierosami. A podpalająca okazjonalnie amerykańska ikona – Homer Simpson …
Teraz powinienem napisać, że nigdy nie paliłem – … tak, jakoś wyszło. Podobnie jak niechęć do głosowania, albo raczej wybierania między „kiepskim” a „gorszym” pomysłem na politykę … to już wyszło bardziej świadomie.
Rada: Vote for yourself!
Tagi: baby, homer simpson, life, linki, mccain, me, obama, papierosy, polityka, wybory w usa

październik 6, 2008 o 9:37 pm
A ja rzuciłem palenie i czuje się z tym całkiem dobrze, to jestes coś.
październik 6, 2008 o 9:54 pm
tak trzymać – wytrwałości zatem!;)