pizzowo

Bo i tak potrafią się Agencje wpraszać na przetargi – hehe – ciekawy jestem kto skorzysta?

Gus & Joe: Agency Pizza Maker – tak troche nie po szwedzku sie wpraszaja (patrząc w kontekscie innych szwedzkich tuzów interactivu).

Pizze robi sie prosto, szybko i przyjemnie i … o to chodzi w kulinarnym fachu.

Ale … co wybrać?

Rada: Simplicity!

webowo

Szukając krzeseł Vitry znalazłem stronę Hidden Heroes czyli Vitra Design Museum prezentującą 41 objektów, które miały niebagatelny wpływ na rozwój światowego wzornictwa/nasze przyzwyczajenia konsumenckie i … ukształtowały nasze otoczenie.

Ikoniczne przedmioty.

Wirtualny tour zaczynamy wraz z preloaderem, który wprowadza nas do pełnego niespodzianek muzeum.

Następnie – postępując zgodnie ze wskazówkami – rozpoczynamy naszą personalizowaną wycieczkę.

O każdym przedmiocie można dowiedzieć się …. no właśnie, warto sprawdzić.

Rada: Be Surprised!

twarzowo

W ramach letniej rozgrzewki, przygotowując się na plażowe klimaty i powrót do formuły częstszych aktualizacji na blogu – bawmy się.

The Facemaker:
– bo produkty z przedrostkiem „face” są i będą na topie jeszcze długo, długo – widmo web 3.0 im w tym pomoże
– bo jest to szybka i łądnie opakowana rozrywka
– bo można się pośmiać
– bo ….

Rada: Make fun of … !

(eko)logicznie

Trendy eko – szumnie, chmurnie i całkiem dobrze się monetyzują. Więc dlaczego nie połączyć ich jeszcze dodatkowo z ładnym opakowaniem i przenieść w artystyczny wymiar?

Edina Tokodi i jej (eko)estetyczne zabawy.

Bardziej przemawia do mnie taka forma, niż … np. modelki przeciwko … , populistyczne zbiegi L’Oréal, czy handel ekobrandami.

Cóż?

Rada: Ekodesign!

berlińsko

Są takie miejsca, w których obecność raz na jakiś czas jest obowiązkowa.

Berlin się do nich w 100% zalicza, a że okazja jest nie byle jaka (aż chce się napisać „…jak zawsze”), to z pełną świadomością zasłyszanych pozytywów polecam – Heroes, Freaks & Super-Rabbits.

W Żydowskim Muzeum w Berlinie, można zapoznać się z kilkoma ładnymi dekadami historii komiksu.

Można przeglądnać katalog, pograć w interaktywną gierkę i … pozostaje tylko udać się osobiście na wystawę.

Co niniejszym uczynię, chociaż może zbędna to formalność?

Wystawa traktuje również o jednej dosyć istotnej kwestii: „Punktem wystawy, nie jest pokazanie, że komiksy są żydowską specjalnością…” mówi Anne Helene Hoog kurator muzeum „…lecz raczej jest to próba odpowiedzi, dlaczego tak wielu Żydów zostało rysownikami komiksów i jakie sprawy absorbowały ich w tym czasie”. Hoog wyjaśnia, że super bohaterowie, byli podobni do ich artystycznych twórców. Jako outsiderzy, którzy z głębokim imigranckim patriotyzmie, chcą walczyć, aby odeprzeć zło … .

Rada: … .

kawowo

Dawno nie było o żadnych używkach i dopalaczach, więc na początek mała zachęta.

A potem pozostaje mi tylko nie pozostać obojętnym wobec „mini kampanii” reklamowej Starbucks, pod jakże wdzięczną nazwą The Bold Coffee.

Zgrabna kreska, oryginalny a zarazem klasyczny smak, do tego jakże urocza wolność skojarzeń.

I to jakże urocze podsumowanie każdego spotu – Bold lesson Cultivate Beauty, Look Like A Million, czy Love Like You Mean It.

Rada: Make love, make coffee!

studencko

Stojąc na straży domowego ogniska i żywo rozwijając swoje zainteresowania związane z kuchennymi utensyliami z ogromnym zainteresowaniem śledzę kolejne edycje Electrolux Design Lab.

Established in 2003, Electrolux Design Lab is an annual global design competition open to undergraduate and graduate industrial design students who are invited to present innovative ideas for household appliances of the future.

Formy jakie przyjmują niektóre projekty bywają naprawdę zagadkowe – kto zgadnie co to takiego?

Rada: Be creative!

piwnie

Lubie nowe trendy i projekty, które zrywają z przyjętą/powszechnie obowiązującą stylistyką … nawet jeżeli jedynym ich wyznacznikiem jest chęć pójścia na przekór przyzwyczajeniom.

Julien Muller i jego graficzne wariacje na temat ujęły mnie w dwóch miejscach – autoironicznej …

… piwnej.

Po raz kolejny doceniam issuu za doskonałą bazę.

Rada: Search!

posterowo

Homework – warszawskie studio designu. Brawa za trzymanie poziomu, brawa za kontynuowanie tradycji polskiej szkoły plakatowej, brawa za twórcze inspiracje.

A reszta jest w sumie typowa – o Homework dowiedziałem się czytając najpierw Guardiana, potem informacja powędrowała na Designboom, potem przetoczyła się przez resztę blogów, by na koniec porazić mnie z Wallpaper, który czytam na facebooku.

Założone w 2003 roku przez Joannę Górską i Jerzego Skakuna studio wystawia się teraz w londyńskiej Kemistry Gallery, a informacja w eter idzie … z zachodu. Taki ożywczy ferment.

Rada: Bring back to life!